Pragnienie ludzkiej wielkości. Wielki jest ten, kto służy. Postawa Kosmy i Damiana. Pragnijmy Jezusowej wielkości.
Pragnienie ludzkiej wielkości. Wielki jest ten, kto służy. Postawa Kosmy i Damiana. Pragnijmy Jezusowej wielkości.
Jezus już po raz drugi zapowiada swoją mękę i śmierć krzyżową, ale Apostołowie tego w dalszym ciągu nie rozumieją. Prawdziwy uczeń Chrystusa powinien czynić wszystko, aby wniknąć okiem wiary w tajemnicę krzyża i mieć głębokie przeświadczenie, że Chrystus zwyciężył śmierć. Krzyż Chrystusa zaprowadził Go do chwały. Łączmy nasze krzyże z Jego krzyżem, byśmy kiedyś wraz z Nim mogli przebywać w Niebie.
Znaczenie tytułów przypisywanych Jezusowi. Bliskość z Jezusem, która pozwala dostrzec więcej od innych. Odwrócenie kwestii – za kogo Jezus uważa mnie? Troska o opinię Boga ważniejsza od opinii ludzkiej na mój temat. Przejrzeć się w pełnych miłości oczach Jezusa.
Dzisiejszy fragment Ewangelii wspomina o zaniepokojeniu Heroda. Nowa rzeczywistość, albo brak kontroli nad czymś może rodzić w nas zaniepokojenie. Możemy czuć zaniepokojenie w sytuacji, kiedy coś nie idzie po naszej myśli, albo na coś nie mamy wpływu, a czego konsekwencje dla nas są nieuniknione. Bóg daje człowiekowi w sercu pewnego rodzaju niepokój, po to, aby człowiek mógł się opamiętać i nawrócić.
Człowiek jest istotą pielgrzymującą. Znaczy to, że wędruje, a wędruje dzięki jakiejś nadziei, która nie tylko podtrzymuje go w jego wędrówce, ale w ogóle umożliwia mu życie. W swojej życiowej pielgrzymce towarzyszy nam nadzieja, że ten kolejny dzień sprawi iż będziemy bliżej Boga, że będziemy bardziej Chrystusowi, tym samym bardziej ludzcy. To nadzieja każe nam zwrócić swoje oblicze i serce ku Chrystusowi, bez którego nic nie jesteśmy w stanie uczynić. Zatem drugim dziełem nadziei jest nasze doświadczenie prawdy o sobie, o naszym człowieczeństwie. Nadzieja jest związana z przyszłością, która ukazuje się człowiekowi jako wybawienie. Nadzieja jest dojrzała jeśli człowiek jest dojrzały. Dojrzały jest ten, który przynosi owoce w swoim życiu.
Pierwsze czytanie zawiera zbiór przysłów, których głównym tematem jest droga Boża jako przeciwieństwo drogi nieprawych. Przeciwieństwem pokory jest pycha. Niezwykłą pokorą odznaczała się Matka Boża. W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy świadkami sceny, w której Maryja przychodzi do Jezusa, jednak z powodu tłumów nie może się z Nim spotkać. Nie próbuje się przeciskać, ale cierpliwie czeka na wiadomość od Syna. Jeszcze wymowniejsza jest odpowiedź Jezusa. Mogłoby nam się wydawać, że Jezus zlekceważył swoją Matkę. Jednak w rzeczywistości była to pochwała Maryi. Bo to ona w sposób doskonały wypełnia słowo Boże i realizuje w swoim życiu.
Bóg obdarzył nas niezliczonymi darami i przeróżnymi łaskami, które uatrakcyjniają i jednocześnie oświecają nasze codzienne życie. Św. January jest przykładem biskupa zatroskanego o swoich wiernych. Podejmując nasze codzienne zadania, chciejmy, ze jego przykładem, mieć otwarte oczy i wrażliwe serca, by okazać troskę o drugiego człowieka.
Jezus wiele razy mówił o królestwie Bożym. Aby wyjaśnić swoją naukę, często posługiwał się przypowieściami, to znaczy opowiadaniami i porównaniami wziętymi z życia prostych ludzi. Jednym z takich opowiadań o królestwie niebieskim jest dobrze nam znana przypowieść o siewcy, którą przytacza św. Łukasz. Czy dokładam starań, aby coraz lepiej poznać słowo Boże? Jak je przyjmuję w czasie Mszy św.? Czy kieruję się w postępowaniu nauką Jezusa? Jak dzisiaj odpowiem Bogu na Jego słowo?