Niezwykła jest lekcja, której udziela nam setnik z dzisiejszej perykopy. Setnik, inaczej zwany centurionem, jest dowódcą oddziału wojskowego, w skład którego wchodzi 100 żołnierzy. Jest to człowiek, który odniósł sukces w wojskowości i który na co dzień wydaje rozkazy swoim podwładnym – tak żołnierzom jak i służącym. Nie wiemy skąd setnik wiedział o Jezusie. Św. Paweł powie, że wiara rodzi się ze słuchania – jakże zatem otwarty na Dobrą Nowinę był setnik, skoro uwierzył w Jezusa! Jezus nie jest dowódcą, czy przełożonym, jest Bogiem, a setnik wie, że prosić samego Boga powinna najdostojniejsza osoba i idzie sam. Jednocześnie wie, że przed Bogiem jest tylko niegodnym sługą. Prośmy Boga o dar pokory, czyli uznania prawdy o samym sobie. Prośmy o dar wiary w Jezusa – Boga i Człowieka.