Jezus oczyszcza świątynię. Żąda prawdziwej czci dla Boga i całkowitego oddania. Co leży ostatecznie u podstaw naszego postępowania? Czy działamy głównie dla ludzkich korzyści, np. aby zasłużyć na pochwałę innych? Pan Jezus bardzo dobitnie w innym fragmencie Ewangelii nazywa tych, którym zależy tylko na „życiu na pokaz” grobami pobielanymi (por. Mt 23,27–28). Jezus kocha człowieka i zależy Mu na naszym zbawieniu. „Miłość jednak wymaga czasem słów twardych i zdecydowanych, bo miłe słówka często tylko ogłupiają i są wyrazem źle pojętej miłości”. Niech dzisiejsza Ewangelia będzie dla nas wezwaniem do rachunku sumienia.