Zaraz po fakcie podkreślenia swojego Boskiego autorytetu ponad grzechem człowieka, co robi Jezus?! Pokazuje swoją misję wzywania grzeszników… Powiedzmy sobie szczerze: z obiektywnego punktu widzenia, Mateusz był dla Jezusa mało atrakcyjnym kandydatem na Apostoła. Mateusz nie musiał opuszczać tej komory, by usłyszeć wezwanie Jezusa. Pan woła go, kiedy on tam jeszcze siedzi. Jezus umarł za ciebie, gdy byłeś jeszcze grzesznikiem! On nie czeka, aż najpierw zmienisz swoje życie.