Koniec roku kalendarzowego sprzyja refleksji nad tym, co minęło; próbujemy ocenić to, co nam się udało i to, co kładzie się cieniem w naszym życiu duchowym. Natomiast początek roku charakteryzuje się ogromnym optymizmem. Homilia winna podpowiedzieć, że całą nadzieję pokładamy w Panu. Cieszymy się z prezentów, lubimy spotkania z najbliższymi, chętnie gawędzimy z przyjaciółmi, odpowiadamy na maile, SMS-y; oglądamy ciekawy film. Coraz więcej ludzi pragnie ciszy, spokoju, wytchnienia. A może trzeba podarować sobie chwilę codziennej medytacji z Bogiem? Pan Bóg wysłał nam jedno Słowo, które stało się ciałem. Jest nim Jezus Chrystus, Mesjasz. Bóg posługiwał się ludźmi: prorokami, królami. Posługuje się także mną.