Raduje się serce widząc rzędy owocujących latorośli na stokach południowych. To jedna ze specjalności Ziemi Świętej i do niej odnosi się dziś Pan Jezus. Jesteśmy na ziemi świętej, na której zasadzony został Krzew winny, a my jesteśmy Jego latoroślami. Dla ludzi wierzących Jezus jest prawdziwym krzewem winnym. Ojciec Niebieski Go uprawia. Tak jak dobry ogrodnik zajmuje się swoim ogrodem, tak Bóg zajmuje się swoim ludem. Boimy się cięć, lecz zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli gospodarz nie zadba o sad, którego jest właścicielem, to ten będzie zapuszczony. Jakieś dzikie gałązki zaczną rosnąć i niszczyć wszystkie drzewa.