Człowiek odchodzi od Stwórcy dlatego, że nie ufa Mu, nie wierzy, że Bóg chce jego szczęścia. Człowiekowi wydaje się, że musi samemu zawalczyć o swoje szczęście. Najczęściej wtedy zabezpieczenie znajdujemy w rzeczach materialnych. Ludzie z Ewangelii odrzucili Jezusa z powodu tego, że stracili swoje zabezpieczenie. Zrezygnowali z Niego, choć na wyciągnięcie ręki mieli możliwość skorzystać z Jego łaski. Woleli się obrazić i wyrzucić Boga ze swojego życia. Czy my czasem się nie obrażamy na Boga, bo coś lub kogoś tracimy? A żeby zyskać coś więcej, trzeba puścić to, co trzymamy w swoich rękach. Otwórz swoje serce i przyjmij od Boga pełnię łaski i darów!