Bóg opiekuje się wszystkimi ludźmi. Bogactwo i nędza są niebezpieczne dla człowieka. Jezus nakazuje uczniom głosić Dobrą Nowinę. Uczniowie mają ufać Bogu i ludziom.
Bóg opiekuje się wszystkimi ludźmi. Bogactwo i nędza są niebezpieczne dla człowieka. Jezus nakazuje uczniom głosić Dobrą Nowinę. Uczniowie mają ufać Bogu i ludziom.
Pierwsze czytanie zawiera zbiór przysłów, których głównym tematem jest droga Boża jako przeciwieństwo drogi nieprawych. Przeciwieństwem pokory jest pycha. Niezwykłą pokorą odznaczała się Matka Boża. W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy świadkami sceny, w której Maryja przychodzi do Jezusa, jednak z powodu tłumów nie może się z Nim spotkać. Nie próbuje się przeciskać, ale cierpliwie czeka na wiadomość od Syna. Jeszcze wymowniejsza jest odpowiedź Jezusa. Mogłoby nam się wydawać, że Jezus zlekceważył swoją Matkę. Jednak w rzeczywistości była to pochwała Maryi. Bo to ona w sposób doskonały wypełnia słowo Boże i realizuje w swoim życiu.
Święty Mateusz, ewangelista, o którym niewiele wiadomo. Spotkanie Chrystusa sprawiło radykalną przemianę jego życia. Powołanie Mateusza jest obrazem łaski i Bożego miłosierdzia, gdyż celnik był synonimem grzechu i zepsucia. Chrystus dla ratowania człowieka poświęca wszystko.
Musimy sobie uświadomić, że to siewca decyduje o tym, gdzie rzuci ziarno. „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (Rz 8,35). Bóg kieruje swoją miłość do człowieka bez względu na wszystko – sieje nie patrząc, czy ziarno pada na ziemię skalistą, pokrytą cierniami, czy na żyzną. To ja i ty decyduję o tym, jak wygląda moje serce.
Liczni biografowie św. Stanisława Kostki podkreślają szczególnie jego życie modlitewne. W dzień i w nocy modlił się i rozmyślał o Panu Jezusie i Matce Najświętszej. Św. Stanisław Kostka, patron młodzieży polskiej, wcześnie osiągnął doskonałość i mimo młodego wieku wiele przeżył. Po czterech wiekach nadal pozostaje czytelnym i wyraźnym wzorem dla młodego pokolenia.
Każdy człowiek ma określone plany i życiowe cele. „Mierz siły na zamiary” – to ważna dewiza życiowa. Ewangelia ukazuje postawę Żydów wobec Jana Chrzciciela i Jezusa Chrystusa. Była ona skutkiem niespełnionych wyobrażeń.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi, że człowiek żyje tym, co znajduje się w jego sercu. Wielu ludzi zakłada jednak maski i udaje kogoś, kim tak naprawdę nie jest. Wielu ludzi próbuje pokazać się z lepszej strony, ukazując w ten sposób tylko pozory dobra, troski, odpowiedzialności czy innych pozytywnych cech. Pan Jezus podaje nam kryterium rozpoznawania, co jest dobre, a co złe. Możemy dokonać prawidłowej oceny tylko wtedy, gdy patrzymy na owoce ludzkich czynów, słów, zachowania. Chrystus w przypowieści uczy nas ostrożności w ocenianiu. Zawsze trzeba patrzeć na owoce, ponieważ szatan zrobi wszystko, aby nas zmylić. Pobudza nas do złych zamiarów i złych działań. Kiedy jednak pojawią się dobre owoce, pomyłka nie jest możliwa.
Łatwo nam przychodzi oceniać postawy i zachowania innych ludzi. Wyłapujemy ich słabości i potknięcia, zapominając o własnych. Jezus przestrzega nas przed obłudą, abyśmy nie stali się ślepcami prowadzącymi ślepców. Taka wspólna wędrówka, wcześniej czy później, skończy się w przepaści. Tylko, jeśli staniemy w prawdzie o sobie, będziemy mogli naprawdę pomóc człowiekowi, który schodzi na złą drogę.