Dar obecności. Wybraliśmy spotkanie z Bogiem. Zakłócenie naszego spotkania. Wymiar duchowy ponad wymiarem fizycznym. Warunek bliskości.
Dar obecności. Wybraliśmy spotkanie z Bogiem. Zakłócenie naszego spotkania. Wymiar duchowy ponad wymiarem fizycznym. Warunek bliskości.
Mateusz był postawionym wysoko urzędnikiem celnym. Celnicy byli najbardziej pogardzaną grupą w Izraelu. Chrystus przełamuje negatywne myślenie o celnikach. Przykładem, łagodnością i miłosierdziem wskazuje drogę do nawrócenia. Człowiek często postrzega siebie jako niegodnego i nie widzi możliwości zmiany tej sytuacji. Bóg powołuje człowieka do wielkich dzieł. Potrzeba ludzkiej otwartości na Boże działanie.
Musimy sobie uświadomić, że to siewca decyduje o tym, gdzie rzuci ziarno. „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (Rz 8,35). Bóg kieruje swoją miłość do człowieka bez względu na wszystko – sieje nie patrząc, czy ziarno pada na ziemię skalistą, pokrytą cierniami, czy na żyzną. To ja i ty decyduję o tym, jak wygląda moje serce.
Liczni biografowie św. Stanisława Kostki podkreślają szczególnie jego życie modlitewne. W dzień i w nocy modlił się i rozmyślał o Panu Jezusie i Matce Najświętszej. Św. Stanisław Kostka, patron młodzieży polskiej, wcześnie osiągnął doskonałość i mimo młodego wieku wiele przeżył. Po czterech wiekach nadal pozostaje czytelnym i wyraźnym wzorem dla młodego pokolenia.
Ewangelia opowiada nam o przebaczeniu i miłości. Pan Jezus wykorzystuje posługę kobiety prowadzącej grzeszne życie, by pokazać współbiesiadnikom miarę Bożego przebaczenia. Otrzymujemy często Bożą łaskę, bo o nią prosimy, czas odnowić w sobie piękno sakramentu pokuty i pojednania. Każdy z nas jest wezwany do miłości i walki ze słabością.
Każdy człowiek ma określone plany i życiowe cele. „Mierz siły na zamiary” – to ważna dewiza życiowa. Ewangelia ukazuje postawę Żydów wobec Jana Chrzciciela i Jezusa Chrystusa. Była ona skutkiem niespełnionych wyobrażeń.
Ewangelia przypomina nam moment, w którym Jezus umierając na drzewie krzyża, powierza swoją Matkę umiłowanemu uczniowi. Golgota jest miejscem porodu – święty Jan, a także i my wszyscy otrzymujemy nowe życie nie z pożądliwości ciała, ani nie z woli męża, ale z woli Boga. Nowe życie pochodzi całkowicie od Jezusa Chrystusa, nowego Adama a nowa Ewą jest Maryja. Kiedy patrzymy na tę scenę zobaczmy nie tylko siebie w świętym Janie, ale także w Maryi. To ona współdziała z Jezusem w rodzeniu nowej ludzkości, występuje na Golgocie jako figura Kościoła – Matki.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi, że człowiek żyje tym, co znajduje się w jego sercu. Wielu ludzi zakłada jednak maski i udaje kogoś, kim tak naprawdę nie jest. Wielu ludzi próbuje pokazać się z lepszej strony, ukazując w ten sposób tylko pozory dobra, troski, odpowiedzialności czy innych pozytywnych cech. Pan Jezus podaje nam kryterium rozpoznawania, co jest dobre, a co złe. Możemy dokonać prawidłowej oceny tylko wtedy, gdy patrzymy na owoce ludzkich czynów, słów, zachowania. Chrystus w przypowieści uczy nas ostrożności w ocenianiu. Zawsze trzeba patrzeć na owoce, ponieważ szatan zrobi wszystko, aby nas zmylić. Pobudza nas do złych zamiarów i złych działań. Kiedy jednak pojawią się dobre owoce, pomyłka nie jest możliwa.