Mamy problem ze słuchaniem innych: często jest tak, że informacja wpada jednym uchem, a drugim od razu wylatuje. Podobnie jest ze słowem Bożym – często je słyszymy, ale nie potrafimy go usłyszeć. „Usłyszeć” oznacza zatrzymać się nad informacją, niejako „zakorzenić” w sobie, nie pozwolić, by uleciała. Można powiedzieć: „usłuchać”, czyli być wobec niej posłusznym. "Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je" (Łk 11,28). Jezus mówi dziś o tym, żeby nie tylko słuchać słowa Bożego, ale i je zachować, czyli pozwolić słowu zakorzenić się w naszym sercu. Życie słowem Bożym daje szczęście.