Wszystko, co w życiu ma wartość, wymaga od człowieka ciężkiej pracy, poświęcenia i rezygnacji z wielu przyjemności, pozwala jednak osiągnąć podwójną satysfakcję: w wymiarze doczesnym i wiecznym. Zazwyczaj słowa Pana Jezusa są dosyć łagodne. W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Chrystus wypowiada jednak dość surowy osąd i nie tyle zaprasza do królestwa, co wręcz ostrzega przed jego utratą. Chrystus chce zbawić całą ludzkość, ale myśli indywidualnie o każdym człowieku. Wchodzić przez ciasne drzwi oznacza wybierać rozwiązania trudniejsze, wymagające więcej wysiłku. Naśladowanie Chrystusa jest trudne, a wręcz niemożliwe bez Jego pomocy.