Przychodzimy do Boga, by Go poznać i odkryć jako Jedynego, którego potrzebujemy. Zniechęcenie nie ma dostępu do Pana. Reakcją faryzeuszy na otwartość Jezusa wobec wszystkich ludzi jest szemranie przeciwko Niemu. Potem przeciwko bliźniemu, bo jest inny. Bóg przyjmuje do swego serca wszystkich celników i grzeszników i daje im szansę. Bóg zbliża się do nas: całkowicie, bezwarunkowo i bezgranicznie oddaje siebie. Człowiek może naśladować Pana albo wydać się na łup śmierci.