Chrystus roztacza przed apostołami wizję ich działania. Zapowiada prześladowania, biczowanie, sądy. Ta wizja wypełniła się i wypełnia nieustannie. Ewangelia to nie historia, ona dzieje się wokół nas. Prośba o modlitwę za kapłanów.
Chrystus roztacza przed apostołami wizję ich działania. Zapowiada prześladowania, biczowanie, sądy. Ta wizja wypełniła się i wypełnia nieustannie. Ewangelia to nie historia, ona dzieje się wokół nas. Prośba o modlitwę za kapłanów.
Dzisiejsze czytanie z Księgi Przysłów wskazuje na intelektualne walory człowieka. Sam intelekt jednak nie wystarcza. Biblijna pochwała odnosi się do człowieka, który oprócz tego posiada kwalifikacje moralne: prawość, pobożność, sprawiedliwość i rzetelność. Dzisiejsze wychowanie nastawione jest raczej na kompetencje, użyteczność, produktywność i wydajność człowieka. Człowiek staje się instrumentem, który trzeba zintegrować z wymogami cywilizacji. W Piśmie Świętym człowiek jest wolnym Bożym dzieckiem, które czuje Bożą miłość i potrafi kochać.
Zadaniem apostołów jest troska o sprawy duchowe wierzących. Jezus z Nazaretu wybiera grono apostolskie. Chrystus daje wskazania dotyczące pracy duszpasterskiej. Jesteśmy kontynuatorami apostołów w dziele ewangelizacji. Głośmy Dobrą Nowinę w naszych środowiskach.
Jezus obchodził miasta i wioski, gdzie nauczał o królestwie Bożym i leczył ludzi. Wszystkie działania Jezusa wypływały z Jego miłości. On był wrażliwy na cierpienia i nędzę ludzkości. Dzieła dokonane przez Jezusa są także znakiem i zapowiedzią ostatecznego zwycięstwa, które dokona się przez Jego śmierć i da wszystkim ludziom zbawienie.
W pierwszym czytaniu słyszymy błogosławieństwo Boga dla Jakuba w słynnym śnie o drabinie. W Ewangelii słyszymy o uzdrowieniu kobiety od dwunastu lat cierpiącej na krwotok, oraz o wskrzeszeniu córki Jaira. „Błogosławić” od łacińskiego czasownika benedicere, oznacza „dobrze mówić, dobrze życzyć”. Bóg pragnie szczęścia człowieka! Zawsze działa w ten sposób, abyś ty był szczęśliwy. Dlatego wszystko, co spotyka nas w życiu, powinniśmy odczytywać właśnie w takim kontekście.
Opowieść o Ezawie i Jakubie, braciach, którzy walczyli o palmę pierwszeństwa, wydaje się odległa i jednocześnie stale aktualna. Ezaw urodził się kilka sekund wcześniej. Jakub wyszedł z łona matki – jak mówi nam Pismo Święte – trzymając się pięty swojego brata. Ezaw nie dojrzał do pełnienia obowiązków pierworodnego syna. Za miskę ulubionej soczewicy sprzedał swe przywileje pierworództwa. W oczach Bożych nie ma przywilejów, które wynikają z kolejności narodzin czy pochodzenia.
Przychodzimy do kościoła najpierw, by dziękować za dobroć Boga, za łaski, którymi nas obdarza, za wielki piękny świat. W pierwszy piątek miesiąca przychodzimy też, by wynagradzać Sercu Pana Jezusa za wszystkie zniewagi i bluźnierstwa. Dlaczego potrzebujemy prawa Bożego? Celnik – współpracownik – grzesznik. Jezus przyszedł do grzeszników. Zaproszenie do przyjaźni. Czym jest przyjaźń? Na przykładzie celnika Mateusza, który jako grzesznik zostaje powołany do świętości, widzimy wyraźnie, że Bóg miłosierny przychodzi do wszystkich i do każdego – zaprasza nas do relacji osobowej i bardzo osobistej, wzywając po imieniu. Czy jestem przyjacielem Jezusa?
Znaki dokonywane przez Jezusa wywołują zdziwienie i zachwyt ludzi. Nigdy nie widzieli czegoś podobnego. Według uczonych w Piśmie Jezus łamał ustalone przez wielowiekową tradycję prawa i bluźnił przeciw Bogu, przypisując sobie władzę odpuszczania grzechów. Jezus uzdrawia sparaliżowanego człowieka, ale najpierw odpuszcza mu grzechy. Jezus nie utożsamia choroby z grzechem, ale widzi prawdziwą sytuację człowieka, gdyż czyta w jego sercu. Jezus wiedział, że może uczynić sparaliżowanego człowieka naprawdę wolnym, odpuszczając mu grzechy.