Żydowskie święto. Gwałtowne pytania. Brak szczerości. Ewangelia – słowa Pasterza. Codzienne słuchanie Pisma. Jedność z Ojcem poprzez Chrystusa.
Żydowskie święto. Gwałtowne pytania. Brak szczerości. Ewangelia – słowa Pasterza. Codzienne słuchanie Pisma. Jedność z Ojcem poprzez Chrystusa.
Św. Piotr w podróży apostolskiej uzdrawia chorych. Czyni to, co było udziałem Zbawiciela. Jezus Chrystus zachęca wierzących do spożywania Jego Ciała i Krwi. Nie wszyscy uczniowie są w stanie zrozumieć słowa Mesjasza Pańskiego. Niektórzy uczniowie odchodzą, bo nie mają prawdziwej wiary. Nie wierzą, że słowa Pana są duchem i są życiem (J 6,63).
Potrzebujemy wsłuchać się w Chrystusa. Połączone wiara, wola i rozum stają się najlepszymi narzędziami przyjęcia, zrozumienia i akceptacji słów Jezusa. Pan Jezus daje nam Pokarm, którym jest On sam. Zasiada z nami do wieczerzy, kiedy tylko zaprosimy Go do stołu. Bez tego Pokarmu zasłabniemy w drodze.
Filip i dworzanin (przed spotkaniem z uczniem Pana) reprezentują dwie różne postawy ludzi wobec prawdy, którą przyniósł na ten świat Jezus Chrystus. Nauka Chrystusa nie jest łatwa, bo obejmuje życie wieczne i Eucharystię. Wymaga ona postawy wiary. Wydarzenie opisane w Dziejach Apostolskich stanowi potwierdzenie prawdziwości nauki Jezusa Chrystusa. Wokół nas dużo jest ludzi poszukujących, którzy potrzebują naszej pomocy.
Śmierć Szczepana rozpoczęła falę prześladowań wśród pierwszych chrześcijan. Ucieczka spowodowała poszerzenie terenu głoszenia Ewangelii. Największe świadectwo wiary człowiek daje w zetknięciu z drugim człowiekiem. Zachęta, by w ewangelizacji czerpać siłę od pierwszych uczniów.
Przysłowie: „Apetyt rośnie w miarę jedzenia!” jest bardzo prawdziwe. Człowiek jest ciągle nienasycony. Głód posiadania rośnie. Poszukując nowych doznań, sięgamy po rzeczy niebezpieczne, które uzależniają i prowadzą do tragedii. Jezus proponuje nam pokarm, który jest w stanie zaspokoić wszystkie pragnienia naszego serca. Jezus przychodzi do nas jako chleb, który z nieba zstąpił. Spożywanie tego chleba jest gwarancją życia wiecznego. W Eucharystii Chrystus staje się naszym pokarmem i Zbawicielem.
Jezus zwraca nam uwagę na to, iż nie mamy troszczyć się o pokarm przemijający, ten który nie ma żadnej wartości dla nieba, ale o ten, którym jest On sam. Jezus staje się pieczęcią autentyczności, pewnikiem, że idąc za Nim, nie zginiemy. Postawienie pieczęci to zewnętrzny znak, iż dokument jest zamknięty i nie ma nic co by można do niego dodać. Jezus przychodzi od Boga po to, aby zakończyć drogę poszukiwań i oczekiwań na Mesjasza. Przychodzi, aby połączyć teraźniejszość z przyszłością, aby słowa proroków Starego Testamentu odnalazły w Nim urzeczywistnienie.
Apostołowie przelękli się na widok Chrystusa idącego po falach. W życiu przeżywamy wiele niepokojów, podobnie jak apostołowie w czasie burzliwej przeprawy przez jezioro. Często polegamy wyłącznie na własnych siłach. Chrystus kroczący obok nas czeka na zaproszenie do łodzi naszego życia.