Słowo Boże adresowane jest do każdego z nas. Przypowieść o potrzebie czujności. Eucharystia – Pokarm, który daje siły, by żyć wiarą w Jezusa. Życie doczesne – przygotowaniem na ostateczne spotkanie z Panem.
Słowo Boże adresowane jest do każdego z nas. Przypowieść o potrzebie czujności. Eucharystia – Pokarm, który daje siły, by żyć wiarą w Jezusa. Życie doczesne – przygotowaniem na ostateczne spotkanie z Panem.
W życiu pewna jest tylko śmierć. Słudzy czekają nie na jakąś tragiczną katastrofę, ale na radosne spotkanie. Co więcej, za czujne wyczekiwanie czeka ich niespotykana nagroda: ich pan przepasze się i będzie im usługiwał do stołu. Oczekiwanie na kres ziemskiego życia jest najczęściej naznaczone smutkiem, lękiem czy żalem. W szkole Jezusa możemy odkrywać inne tonacje chrześcijańskiej nadziei na życie wieczne.
Człowiek łatwo poddaje się pokusom świata. Dajemy się złapać złemu w jego sieć pozorów. Człowiek, który żyje poza Chrystusem, nie ma żadnej obrony przed złem. Jedynie w Chrystusie możemy odnieść zwycięstwo nad szatanem. „Bóg bogaty w miłosierdzie” – takie hasło towarzyszyło ostatniej pielgrzymce św. Jana Pawła II do Ojczyzny. Tym samym nasz Wielki Rodak chciał nam wskazać, że ratunkiem dla człowieka jest Boże miłosierdzie. Żaden człowiek nie może sam siebie zbawić. Tym, który udziela nam zbawienia, jest Bóg. Zbawienie jest łaską, darem. Tylko Chrystus, Bóg-człowiek, mógł człowieka wybawić z mocy grzechu. To Chrystus odnawia w nas godność dziecka Bożego. Chciwość i zazdrość dzielą ludzi. Szatan wykorzystuje ludzkie pragnienie posiadania i z bogactwa materialnego czyni nadrzędną wartość w życiu człowieka. Ludzie zatracają siebie, swoje życie, relacje rodzinne i przyjacielskie, aby zaspokoić pragnienie posiadania.
Człowiek poprzez konkretne czyny wyznaje swoją wiarę i przyznaje się do miłości Boga lub zapiera się Go. Grzechy przeciwko Duchowi Świętemu są według słów Chrystusa nieodpuszczalne. Nie są to jednak konkretne czyny, ale postawa człowieka odrzucająca Boże miłosierdzie. Św. Jan Kanty, człowiek nauki, życzliwy, wytrwały i pracowity, zachęca nas dzisiaj do odważnego wyznawania Chrystusa.
Słowo Boże kształtuje nasze życie poprzez łaskę Ducha Świętego. Chrystus Pan kieruje do nas ostrzeżenie przed pułapkami naszego życia. Pan Jezus uczy nas dzisiaj, że lękać się mamy tego, który ma moc wtrącić nas do piekła.
Św. Łukasz był uczniem św. Pawła i towarzyszył mu w jego podróżach do Filippi w Macedonii oraz do Jerozolimy i Rzymu. Był z wykształcenia lekarzem. Stąd jest on uznawany za patrona lekarzy i całej służby zdrowia. Najważniejszymi dziełami św. Łukasza są trzecia Ewangelia i Dzieje Apostolskie. W swojej Ewangelii św. Łukasz przedstawia Chrystusa jako lekarza ciał i dusz. Z wielkim naciskiem podkreśla miłosierdzie Boże w stosunku do grzeszników. Łukasz przeżył nawrócenie. Poznał Chrystusa, będąc poganinem, czyli odkrył, że łaska zbawienia przeznaczona jest dla wszystkich ludzi, a nie tylko dla wybrańców z jednego narodu.
Faryzeusz jest przekonany o swojej prawości. Zadręcza się, by zachować Prawo. Faryzeusz nie wierzy w miłość Boga, lecz odczuwa lęk przed Nim. Prawo nie ma sensu, jeśli nie łączy się z wiarą w miłość Boga.
Od 1978 r. 16 października jest dla nas wyjątkową datą. Przez 27 lat każdego 16. dnia miesiąca modliliśmy się za pierwszego słowiańskiego papieża, naszego rodaka. Patronką tego dnia jest księżna śląska św. Jadwiga, która umacniając wiarę i pomagając ubogim, zasłużyła na szacunek u potomnych.