Dzisiejsze czytania liturgii słowa zapraszają nas do walki o zachowanie piękna życia duchowego.
Dzisiejsze czytania liturgii słowa zapraszają nas do walki o zachowanie piękna życia duchowego.
Dziś wśród wierzących można spotkać postawę wymuszającą na Bogu działanie. Nie jest to zgodne z prawdziwą wiarą. Inspiracje i tropy do homilii Chrystus swoje nauczanie potwierdza zn akami. Ignoruje faryzeuszów. Bóg decyduje. Pseudo – wierzący. Potrzebna cnota roztropności.
Obecność na Mszy św. powinna skutkować zasłuchaniem i świadectwem.
Zrozumieć, że Boże miłosierdzie jest w stanie wyrwać człowieka z najbardziej zatwardziałej niewiary.
Uświadomić zebranym, że istotą nieczystości jest serce zamknięte na oczyszczającą moc Bożego miłosierdzia.
Ukazać czym jest modlitwa małżeńska.
Jezus staje przed nami i chce nas uzdrawiać. On przychodzi jako Dobry Lekarz, który zna nasze serca, wie o naszych słabościach i grzechach.
Przez całe życie człowiek zdobywa doświadczenie, które jest źródłem mądrości pozwalającej na zrozumienie siebie i otaczającego świata. Jezus nakazuje uczniom, aby poszli na miejsce pustynne i z pewnej perspektywy spróbowali we właściwy sposób zrozumieć apostolskie działania. Nadmierny entuzjazm może być czasami niebezpieczny, ponieważ nie pozwala spojrzeć krytycznie na własną wiarę i pogłębić ją. Jest też pokusą dla taniej popularności i myślenia w kategoriach osiągniętego sukcesu.