Zaproszenie wiernych, by na wzór św. Józefa, chcieli w swoim życiu rozważać tajemnicę Boga.
Zaproszenie wiernych, by na wzór św. Józefa, chcieli w swoim życiu rozważać tajemnicę Boga.
Uświadomienie zebranym, że dzięki trwałej relacji z Jezusem możemy uzdrowić nasze serca. Pojawia się tylko jedno pytanie: czy tego chcemy? Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam niewidomego. Można powiedzieć, że jest to typ człowieka, który jeszcze nie został zbawiony. Posiada w sobie skazę grzechu, która zamyka go na działanie Boga. Człowiek ten posiada w sobie jakiś brak, defekt. Niewidomy od urodzenia posiada w sobie brak przede wszystkim bezinteresownej miłości. W naszym codziennym życiu też często brakuje nam miłości. Jezus nas nie oskarża. On uniewinnia nas z naszych win. Jezus uwalnia nas od niepotrzebnej winy. Oddala od nas wszelkie oskarżenia
Otworzyć oczy i zobaczyć Jezusa
Uświadomić dzieciom, że cuda dzieją się każdego dnia. Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii dokonuje kolejnego cudu. Kiedy mamy problemy ze wzrokiem, idziemy do okulisty, który bada nasz wzrok i podaje leki. Kiedy wada wzroku jest duża musimy nosić okulary. W czasach Pana Jezusa nie było tak rozwiniętej technologii okulistycznej. Jeśli ktoś był niewidomy lub miał słaby wzrok musiał z tym żyć. W czasach Pana Jezusa, podobnie jak dzisiaj, wielu ludzi chorowało na oczy. Tak jak inne części naszego ciała był to organ, który się często psuł. Cud wywołał wielkie poruszenie wśród ludzi. Życie bez wzroku musiało być bardzo trudne, ale wyobraźcie sobie wielką radość, która zapanowała w sercu człowieka uzdrowionego. Dzisiejszy świat pomaga bardzo ludziom z problemami widzenia. Oprócz okularów, szczególnie ludzie dorośli, noszą również szkła kontaktowe. Ci, którzy pracują w laboratorium używają mikroskopu, aby zobaczyć np. bakterie. Dzięki lornetce możemy zobaczyć to, co jest daleko.
Dzisiejszy człowiek ucieka od prawdy, co odcina go od Chrystusa.
Dostrzec to, co zrozumiała Samarytanka. Ludzie mogą jedynie częściowo spełnić nasze pragnienia. Tylko Bóg może w pełni odpowiedzieć na to, czego poszukuje nasze serce.
Uczeń Jezusa musi Go naśladować, a więc zrobić wszystko, co tylko możliwe, aby prowadzić ludzi do zgody, do uśmiechu.
W czasie Przemienienia uczniowie ujrzeli chwałę Jezusa Chrystusa i poznali, że On jest umiłowanym Synem Bożym. Każdy z nas ma udział, już tu na ziemi, w chwale Chrystusa, gdy Go słucha, oczekując przemiany serca mocą Bożego Słowa. Na Górze Tabor miało miejsce nie tylko przemienienie Chrystusa, które blaskiem bóstwa rozpromieniło Jego ludzką naturę, ale również przemienienie Apostołów. Za chwilę zejdziemy z Góry Przemienienia i wejdziemy w codzienność Wielkiego Postu. Jezus Chrystus nie będzie miał już lśniąco białej szaty i nie będą towarzyszyć Mu wielkie postacie znane nam z Biblii. Zacznijmy zatem szukać Zbawiciela w dzisiaj spotkanych ludziach i w miejscach, do których się niebawem udamy.