Homilie niedzielne i świąteczne

Filtruj:



Data:


  • 5 lip
    2020

    Ewangelia mówi nam o utrudzeniu i obciążeniu człowieka, a jednocześnie obiecuje nam Boże pokrzepienie. Utrudzenie i obciążenie – te dwa słowa opisują ludzkie życie w realistyczny i dość adekwatny sposób. Ponieważ życiowe trudy i ciężary są bolesne i dotkliwe, ktoś może próbować ucieczki do wyimaginowanego świata. Ucieczka w znieczulenie – czy to będzie świat wirtualny, czy używki – nie jest rozwiązaniem, które trwale zmniejszy nasze problemy. Drugim rozwiązaniem jest aktywna walka ze wszystkim, co nas obciąża i męczy. Jednak wiemy, że trudy życia pozostaną. W miejsce zapomnianych utrapień pojawiają się nowe. Ewangeliczne rozwiązanie nie jest ani ucieczką w fikcyjne światy, ani aktywizmem, który ma złagodzić cierpienia. Jezus mówi, że Jego jarzmo i brzemię będą nadal istniały. Będą one jednak lekkie i słodkie. Módlmy się dzisiaj o dar Jezusowego pokrzepienia dla każdego z nas i dla wszystkich ludzi. To pokrzepienie niech nas uzdolni do pomocy w dźwiganiu brzemion.

    Czytaj całość
  • 5 lip
    2020

    Wakacje stwarzają okazję do kontemplacji piękna świata. Zachwycamy się barwami przyrody, pięknem gór, jezior i morza. To piękno powinno nas zbliżyć do Boga, stwórcy tego wszystkiego. Wakacje to czas odpoczynku dla wielu, ale nie możemy zapomnieć o tych, dla których ten okres oznacza wytężoną pracę. Jezus zaprasza nas wszystkich, a szczególnie utrudzonych i strapionych, do siebie. Nasze spotkanie z Nim w świątyni jest związane z obietnicą łaski: pokrzepienia i ukojenia. Każdy człowiek nosi na swoich barkach trudy. Są różne i mają różny ciężar, ale ich dźwiganie jest tak samo męczące. Pan zaprasza nas do siebie i pragnie nam pomóc w codziennych trudach życia. Jezus nie zdejmuje jarzma z naszych ramion. Mistrz z Nazaretu pokazuje nam, jak takie jarzmo dźwigać. Tylko w pokorze i łagodności serca znajdziemy prawdziwe ukojenie i wewnętrzny spokój.

    Czytaj całość
  • 5 lip
    2020

    Podczas spacerów po plaży znajdujemy muszelki, które morze wyrzuca na brzeg. Każda ma inny kształt, wielkość. W zimie przypominają nam o radosnych, wakacyjnych chwilach. Dzisiejsza liturgia słowa każe rozwijać ducha. Aby zadbać o ducha, należy pamiętać o codziennej modlitwie, uczestniczyć we Mszy św. niedzielnej i świątecznej, spowiadać się, pomagać swoim bliskim. Człowiek, tak jak muszelka, powinien wystawiać się na Boże „promienie słoneczne”, zaspokajać swój głód duchowy przez przyjmowanie Komunii św. W kościele możemy doświadczyć, czym jest wspólnota. Ona daje nam poczucie bezpieczeństwa. Pomaga się rozwijać. Dbając o rozwój ducha, stajemy się pięknymi ludźmi. Kiedy oddalamy się od Boga i dbamy jedynie o swoje ciało, nasze wnętrze staje się smutne. Pomoce: kilka muszelek różnej wielkości, różnych kształtów i rodzajów.

    Czytaj całość
  • 28 cze
    2020

    Chrzest jest przejściem do nowego życia z Jezusem zmartwychwstałym. Ta nowość życia – zmartwychwstałe życie w Chrystusie – jest po prostu „życiem dla Boga” (por. Rz 6,10). W dzisiejszej Ewangelii Jezus wyraźnie mówi o tym, co oznacza „śmierć dla grzechu i życie dla Boga.” Prawdziwa miłość nie jest ciepłym uczuciem do Jezusa, ale gotowością cierpienia, a nawet poniesienia śmierci w imię tej miłości. Aby stać się godnym uczniem, Chrystus nie może być jedynie „ważny” w naszym życiu; musi być „najważniejszy”!

    Czytaj całość
  • 28 cze
    2020

    Pierwsze czytanie zaczerpnięte z jest opowieści o bogatej Szunemitce prowadzącej dom. Wielokrotnie zatrzymywał się w nim prorok Elizeusz. Jej gościnność nagradza sam Bóg: bezdzietna kobieta została matką syna. Gościnność jest cnotą i wyrazem stosunku człowieka do człowieka. Jest wyrazem obyczaju, jaki panuje w danym społeczeństwie. W Izraelu wychodzono na spotkanie przybywającego wędrowca. Chrystus w dzisiejszej Ewangelii, tuż za wskazaniami dotyczącymi miłości, poucza: „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z Mego powodu, ten je znajdzie”. W ten sposób ukazuje, że ta miłość nie jest sielanką, nie sprowadza się też do gestu, ale jest czymś wymagającym, niemożliwym bez ofiary. Gest podania wody jest symboliczny, bo dotyczy tak naprawdę uratowania komuś życia. To nie jest podanie puszki coca-coli z lodem, aby ugasić tylko pragnienie.

    Czytaj całość
  • 28 cze
    2020

    W dzisiejszej Ewangelii słyszymy bardzo trudne dla nas do przyjęcia słowa Jezusa: „Kto chce znaleźć swoje życie, straci je, a kto straci swoje życie z Mego powodu, znajdzie je”. Nasiadając Jezusa Chrystusa musimy więcej Boga kochać i więcej kochać Jezusa Chrystusa. Wymogiem Jezusa jest ukochać krzyż, tak jak słyszymy: „kto nie bierze swojego krzyża a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”. Jeśli Chrystus zaleca uczniom, aby go naśladować biorąc swój krzyż, to oznacza, że mamy być na wszystko przygotowani. Nie idziemy z trudnościami sami, lecz jest przy nas Ktoś jeszcze – Chrystus. Pewien rzeźbiarz z Florencji obrabiał duży kawałek marmuru. W końcu, zniechęcony stwierdził: nie potrafię nic z tego zrobić. Inni rzeźbiarze również próbowali, ale i oni zrezygnowali. Kamień przeleżał przez czterdzieści lat na stosie gruzu. Pewnego dnia dostrzegł go Michał Anioł i kazał przenieść do swojej pracowni. Zaczął w nim rzeźbić i z tego, zdawało by się bezwartościowego kamienia, wyrzeźbił jedno z najwybitniejszych dzieł sztuki – posąg Dawida! Pomoce: Ilustracja przedstawiająca posąg Dawida autorstwa Michała Anioła

    Czytaj całość
  • 21 cze
    2020

    Doświadczenie lęku znane było prorokom Starego Testamentu. Jeremiasz nie był prorokiem lubianym przez władców Izraela i naród izraelski, gdyż głosił prawdę Bożą. To było przyczyną jego prześladowań. Jeremiasz całkowicie zaufał Bogu. Prorok odnalazł pokój w Bogu, bo Jemu powierzył swoje życie. Lęk przed ludźmi sprawia, że w relacjach z tymi ludźmi nie potrafimy być sobą. Często zakładamy maski pozornego posłuszeństwa, udajemy życzliwość i wdzięczność. Jezus mówi, że ludzie mogą zabić ciało i zniszczyć tylko to, co jest przemijające. Natomiast żaden człowiek nie ma władzy zabić naszej duszy. Nasze życie jest w rękach Boga. On troszczy się o nas i zrobi wszystko, aby nikt nie zniszczył w nas tego, co jest najcenniejsze, czyli naszej duszy. Jezus przestrzega nas przed tym, który może zabić naszą duszę. Przestrzega nas przed grzechem i ojcem grzechu, czyli szatanem. Grzech to odwrócenie się od Boga, odrzucenie Jego miłości, co w konsekwencji prowadzi do wyboru śmierci i zagłady.

    Czytaj całość
  • 21 cze
    2020

    Dzisiejsza liturgia słowa jest zaproszeniem do ufnego trwania przy Bogu. Życie ciężko doświadczało proroka Jeremiasza. Zostaje wydany na pastwę wrogów, którzy mu urągają. Mimo swojej rozpaczy nie odwraca się od Boga i pozostaje Mu wierny. Postawa Jeremiasza uczy nas, że mimo przeciwności losu należy wielbić Boga i nieustannie pokładać w Nim nadzieję. Przez pierwszego człowieka, który był nieposłuszny Panu Bogu, na świecie pojawił się grzech. Konsekwencją grzechu jest śmierć. Nikt nie jest w stanie jej uniknąć. Narodziny Chrystusa rozpoczynają wybawienie ludzkości z niewoli grzechu. Pełne skutki odkupienia dokonują się poprzez śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Chrystusa, nie wspominając już o zesłaniu Ducha Świętego. Adam symbolizuje starego człowieka – zniewolonego, Chrystus jest obrazem nowego człowieka – wolnego od grzechów. Zło, które staramy się zatuszować, i tak zostanie odkryte. W Piśmie Świętym lęk nie przeszkadza wykonaniu konkretnych zadań, które Bóg zaplanował dla człowieka. Życie w przyjaźni z Bogiem uwalnia nas od lęków, które człowieka zniewalają.

    Czytaj całość

Uzyskaj dostęp do:

  • 4072 inspirujące propozycje kazań, rozważań,
  • 36 scenariusze katechez,
  • 69 materiały dotyczące zarządzania parafią,
  • 38 artykuły poświęcone posłudze spowiedniczej dostosowane do potrzeb spowiadających,
  • 162 najważniejsze wiadomości z życia Kościoła.
Uzyskaj dostęp

Kalendarz wydarzeń

Pełny widok kalendarza